sobota, 4 października 2014

Ogród Marcina z Urzędowa przy Domu Długosza


Dobiega końca pierwszy etap prac przy powstającym ogrodzie Marcina z Urzędowa. Widoczny jest już zarys renesansowego założenia. W poszczególnych kwaterach posadzonych zostanie ponad dwadzieścia roślin, takich, jakie występowały w sandomierskim ogrodzie Marcina z Urzędowa oraz  innych rosnących w naszym mieście w XVI w. W naszym ogrodzie zobaczymy wiosną m.in.: rutę zwyczajną, hyzop lekarski, lawendową szpikę i litewskie lub moskiewskie korzenie.

sobota, 23 sierpnia 2014

Ostatnie spotkanie w ramach cyklu „Kufer pełen niespodzianek” – Herbarium polskie, czyli rzecz o ziołach i nie tylko

W spotkaniu skupiliśmy się na dwóch postaciach.
Marcin z Urzędowa (ok. 1500 – 1573) ksiądz, botanik, lekarz hetmana Jana Tarnowskiego i mieszczan sandomierskich. Jest znany z pierwszego polskiego zielnika, czyli Herbarza Polskiego. W dwóch księgach opisał ok. 600 roślin leczniczych.
Na Przedmieściu Zawichojskim posiadał sad, winnicę i ogród roślin leczniczych, co umożliwiało mu obserwację i analizę poszczególnych bylin. Zielnik miał być pomocny w domowym leczeniu. Zawiera on opis rośliny, także sposób uprawy, okres jej kwitnienia, miejsce występowania oraz działanie lecznicze.  Jak sam autor podaje: Sama natura, albo raczey Pan Bóg sprawca wszystkiey natury, ziółka, drzewka, y chróściki dał nam za pewne lekarstwa, któremi by się każdy bez nakładu wielkiego ratować mógł.


Wiktor Kazimierz Kozłowski (1791 – 1858), powstaniec, leśnik, był twórcą  bogatych zbiorów przyrodniczych
w Chlewiskach. Posiadał bibliotekę ksiąg drzewnych, kolekcję ok. 130 jaj rodzimych ptaków. Zgromadził zbiór wypchanych ptaków, zbiór nasion 92 gatunków drzew i krzewów, zbiory owadów i minerałów.
W naszym Muzeum od 1905 r. znajduje się biblioteka 110 ksiąg drzewnych. Są to pudełka zawierające wyłożone na mchu owoce, liście, kwiaty, kawałki kory czy gałązki danego drzewa lub krzewu oraz łaciński opis.


Dorośli uczestnicy spotkania w ramach cyklu „Kufer pełen niespodzianek mogli z bliska obejrzeć poszczególne księgi. Dzieci natomiast próbowały stworzyć swój pierwszy zielnik, rysując
i opisując rośliny.                                                                                                                                      

środa, 20 sierpnia 2014

„Kobieta z kagankiem” – kolejne spotkanie z cyklu „Kufer pełen niespodzianek”

A noc jest jasna jak dzień, ciemność jest dla ciebie jak światło
(Ps 139)


 Obraz Chrystus niosący krzyż ze zbiorów naszego muzeum, namalowany w 1 poł. XVII w., jest włoskim refleksem sztuki Lodovico Carraciego.
Przedstawienie wyodrębnione ze sceny Drogi Krzyżowej rozgrywa się jak gdyby w środku nocy, wśród nieprzeniknionej ciemności. Cienie własne są tak głębokie, że wtapiają postać w ciemne tło, gubiąc zarysy, zacierają przestrzenność.



Na przykładzie tego oraz innych znajdujących się w naszych zbiorach obrazów, omówiony został nurt malarstwa pittura tenebrosa.

Problem światła i ciemności w malarstwie baroku, nie był problemem czysto artystycznym, przenikał on całe życie umysłowe tego czasu, religię, filozofię i nauki przyrodnicze. Ciemność była konieczna, aby ukazać element tajemnicy, dzięki niej tradycyjne tematy biblijne – zgodnie z zaleceniami soboru trydenckiego - nabierają podniosłego nastroju.  Sformułowania,  które zawierają pochwałę nocy i ciemności,  można odnaleźć w pismach św. Jana od Krzyża, który uważał m.in., że noc duszy jest konieczna dla osiągnięcia duchowej doskonałości i dojścia do Boga.  Św. Jan od Krzyża znał także pisma św. Ignacego Loyoli, który wskazywał przebywanie w ciemności, jako szczególnie sprzyjające kontemplacji.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Haft i mistyka – rzecz o tym jak tworzono ornaty


Nici jedwabne ułożone w specjalnym drewnianym pudełku, nić metalowa „z duszą”, bajorek i pasamony. To wszystko wyjęte z zasobów magazynu można było zobaczyć w sobotę słuchając opowieści o acupicturze - sztuce malowania igłą.

 
Goście, którzy przyszli na spotkanie, zaproszeni zostali do sali drugiej muzeum, gdzie zgromadzone są hafciarskie i tekstylne wspaniałości minionych stuleci.
 

sobota, 26 lipca 2014

O pamiątkach z klasztoru sióstr benedyktynek sandomierskich

Kolejne sobotnie spotkanie z cyklu Kufer pełen niespodzianek już za nami. Tym razem pani kustosz Urszula Stępień przybliżyła zebranym historię pamiątek po siostrach benedyktynkach. Niemalże w każdej muzealnej sali znajdują się eksponaty, które przypominają o duchowym i artystycznym dziedzictwie sióstr, które w dziejach Sandomierza zapisało się złotymi zgłoskami.
Po kasacie klasztoru sióstr benedyktynek w 1903 r. przeniesiono tam Seminarium Duchowne. W trzech pomieszczeniach parteru zorganizowano Muzeum Diecezjalne. W jednej z sal zgromadzono pamiątki po siostrach benedyktynkach. W 1937 r. przeniesiono je do nowej siedziby Muzeum w Domu Długosza.




sobota, 19 lipca 2014

Porozmawiajmy o znakach i symbolach

 W ramach wakacyjnych spotkań dla rodzin w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu odbyło się kolejne spotkanie, które prowadził dyrektor ks. Andrzej Rusak. Zebrani wysłuchali opowieści o znakach i symbolach oraz gestach w bogatej ikonografii chrześcijańskiej. W tak niezwykłych zbiorach jakie gromadzi Muzeum dzięki mowie znaków i symboli możemy odczytać wiele przesłań sprzed wieków.


sobota, 12 lipca 2014

Co kryje ziemia, z archeologią na ty.

W ramach wakacyjnych spotkań Kufer pełen niespodzianek
 s. Sylwia Kunz opowiadała o tym co może kryć ziemia.


Nasi goście dowiedzieli się jak wieloaspektowa jest praca archeologa od momentu badań historycznych, poprzez prace sondażowe i wykopaliskowe aż do szczegółowej analizy danego stanowiska.


Uczestnicy mogli także dotknąć prehistorycznych narzędzi
i zobaczyć ozdoby oraz naczynia znajdujące się w naszym Muzeum. Żywe zainteresowanie budziła umiejętność wykonywania otworów w toporkach przez prehistorycznych ludzi.

Zapraszamy na kolejne sobotnie spotkania.