środa, 20 września 2017

Europejskie Dni Dziedzictwa

16 -17 września w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa zaprezentowaliśmy nagranie Karola Esteichera jun. dotyczące odnalezionego w 1937 r. kufra w dawnym klasztorze Panien Benedyktynek w Sandomierzu wypełnionego zabytkowymi tkaninami. Niektóre z tkanin, które prawdopodobnie mogły znajdować się w kufrze, o którym opowiada K. Estreicher zostały pokazane w I sali: altembas florencki z XVI w., pas koronki o długości ponad trzech metrów z pocz. XVIII w. oraz pas jedwabnej tkaniny z haftem z XVII w






sobota, 2 września 2017

Nowy dar dla Muzeum

Muzeum Diecezjalne, które utworzone zostało z potrzeb patriotycznych, w atmosferze budzenia się w okresie niewoli narodowej zamiłowania do historii i poszukiwania dowodów chwały dawnej Polski, otrzymało do zbiorów niezwykły dar. Jest to skrzyneczka patriotyczna o wym.: 12,5cm x 30,8cm x 19,5cm wykonana na zesłaniu na Syberii, z sosny syberyjskiej i czeczotki.

Skrzyneczka należała do Gustawa Tarczewskiego (zm. 1877 r.) byłego właściciela dóbr Komorów i Sokołów w Ziemi Warszawskiej, który za udział w Powstaniu Styczniowym, po skonfiskowaniu własności ziemskiej został wysłany na bezterminowe zesłanie w Irkucku. Po czternastoletnim pobycie w Irkucku powrócił do ziemi grodzieńskiej i zmarł w powiecie brzesko-litewskim w 1877 r.

Na wewnętrznej stronie wieka skrzyneczki zachował się rysunek ołówkiem, przedstawiający Gustawa Tarczewskiego i jego przyjaciela - autora rysunku - malarza Wincentego Sleńdzińskiego. Portretowani siedzą przy stole, zwróceni ¾ do siebie. W dłoniach trzymają fajki z długimi cybuchami. Na stole ustawiony jest samowar i szklanka z herbatą. W prawym dolnym rogu znajduje się inskrypcja: „Kniaginin/1865/ 1 /Marca – Wincenty/Sleńdziński”

Wincenty Leopold Sleńdziński (1837-1909) był malarzem i konserwatorem malarstwa. Naukę rysunku i malarstwa pobierał u ojca oraz w pracowni Knutego Rusieckiego w Wilnie. Uczył się też muzyki u Stanisława Moniuszki. Wspierany przez Benedykta Tyszkiewicza wyjechał w r. 1856 (wraz z M. E. Andriollim) do Moskwy, gdzie kształcił się w Szkole Malarstwa, Rzeźby i Architektury pod kierunkiem S. Zaranki i W. Pierowa. W 1863 r. przyjechał do Wilna. Za udział w Powstaniu Styczniowym został aresztowany i wyrokiem sądu wojskowego skazany na zesłanie do gub. Niżnonowogrodzkiej. W styczniu 1864 wyjechał na miejsce zesłania do Kniaginina. W 1867 przeniesiono go do Charkowa.

W 1871 r. został zwolniony z dozoru policyjnego. Mieszkał jakiś czas w Krakowie, gdzie poznał Jana Matejkę. W 1873 r. wyjechał do Drezna, mieszkał u Józefa I. Kraszewskiego. Z Drezna przyjeżdżał w Poznańskie, restaurował obrazy w zbiorach kórnickich, bywał w Krakowie. 
W 1875 r. za przypadkowe przejście w górach granicy austro - węgierskiej został deportowany do Charkowa, później mieszkał w Sumach na Ukrainie.

Wincenty Sleńdziński to ojciec malarza Ludomira Sleńdzińskiego (1889-1980). Ich twórczość prezentowana jest w galerii im. Sleńdzińskich w Białymstoku.(informacje o artyście ze strony galerii)






wtorek, 29 sierpnia 2017

Warsztaty zielarskie

27 sierpnia w ogrodzie naszego Muzeum uczestnicy spaceru przyrodniczego po Starym Mieście mogli posłuchać wykładu Anny Sucheckiej „O ziołach w Ogrodzie kanonika Marcina z Urzędowa”. Dowiedzieliśmy się jak wyglądało renesansowe założenie ogrodu oraz jakie właściwości lecznicze posiadają poszczególne zioła hodowane przez kanonika Marcina.
Następnie w ramach warsztatów zielarskich, które poprowadziła Aleksandra Pniewska każdy mógł stworzyć swój własny zielnik.       Na koniec uwarzyliśmy pyszny ziołowy napój.
















środa, 21 czerwca 2017

9 czerwca 2017r. w naszym Muzeum odbył się wernisaż prac Marii Bieńkowskiej - Kopczyńskiej i Joanny Gałeckiej. Jak powiedziała jedna z autorek, wiele z zaprezentowanych obrazów powstało z inspiracji ogrodami sandomierskimi. Podczas wernisażu mogliśmy także wysłuchać dwóch utworów na sakshornie wykonanych przez ks. Leszka Chamerskiego, muzyka Sandomierskiej Orkiestry Dętej.






środa, 7 czerwca 2017

Wieczór Muzyki Dawnej

2 czerwca, we wspomnienie  bł. Męczenników sandomierskich,       z czasu najazdu tatarskiego w XIII w. mogliśmy uczestniczyć w Wieczorze Muzyki Dawnej. Pan Mariusz Ryś zagrał na pozytywie szkatulnym siedemnastowieczne utwory m.in.: Jana z Lublina, Mikołaja z Krakowa i ze zbioru ss. klarysek ze Starego Sącza. Pan Grzegorz Stawowy wprowadził nas w tajniki działania pozytywu, pochodzącego z 1 ćw. XVII w., najmniejszych czynnych organów w Polsce. Mogliśmy także wysłuchać tekstów poświęconych Męczennikom, które pochodzą z XV i XVIII w. Zostały one zaprezentowane przez panią Grażynę Milarską.







                                               






wtorek, 30 maja 2017

28 maja w Ośrodku Edukacyjno - Muzealnym, Świętokrzyski Sztetl zainaugurowano wystawę Ślady pamięci - sandomierska wspólnota żydowska. Wystawa została przygotowana przez Muzeum Diecezjalne w Sandomierzu na Ogólnopolski XVII Dzień Judaizmu w 2014 r.






wtorek, 2 maja 2017



Na kanwie historii opowiedzianej w filmie Martina Scocsese „Milczenie” chcemy przypomnieć, że wśród misjonarzy jezuickich, którzy zdecydowali się wyruszyć do Japonii, aby głosić wiarę w Chrystusa był Polak ks. Wojciech Męciński (1598-1643) herbu Poraj.  W zbiorach Muzeum Diecezjalnego znajduje się płyta miedziorytnicza z portretem ks. Wojciecha Męcińskiego, zamęczonego w Japonii 23 marca 1643 r. Płytę rytował Karol de la Haye, sztycharz czasów Jana III Sobieskiego i Augusta II. Wizerunek ten stał się pierwowzorem dla późniejszych przedstawień ks. W. Męcińskiego. Do zbiorów muzeum płyta została przekazana kiedy muzeum od 1902 r. mieściło się w kapitularzu katedry sandomierskiej. Ofiarował ją ks. Jan Kwiecień z kościoła w Miedzierzy, gdy w latach 1897-1916 był tam administratorem.
Ks. Wojciech Męciński studiował w Lublinie, Krakowie i Rzymie. W 1633 r. po kolejnej próbie przedostania się do Japonii, wizytator zakonny Emanuel Diaz wysłał  go do Kambodży. Tam do ks. Męcińskiego dotarła  wiadomość o zakonniku Ferreira (znanego z filmu „Milczenie”), który w czasie prześladowań w Japonii  wyrzekł się swojej wiary. Nowy wizytator zakonny Antonio Diaz zdecydował się wysłać misjonarzy, wśród których byli:  ks. Wojciech Męciński, ponadto Antonio Rubino jako przełożony, Dydak de Morales, Antoni Capeci i Franciszek Morquez. W liście do swojej siostry Kurdwanowskiej napisał: „Ostatni ten list piszę do W.M., gdyż imię już Pan moy wzywa na krzyż swój, gdzie jako w Nim ufam, za trzy albo cztery niedziele skończę życie w rękach katowskich, dla wyznawania wiary Jego świętej […]. Aleć to już dawnom pragnął jeszcze będąc w Polszcze, pamiętasz W.M. Miło mi dla Pana mego, choć okrutnie umrzeć, który pierwej dla mnie tak srodze na krzyżu zmarł”.  12 sierpnia 1642 r. misjonarze dotarli do japońskiej prowincji Satsumy. Nazajutrz zostali pojmani i przewiezieni do Nagasaki, gdzie byli poddawani torturom. Ks. Wojciech Męciński zmarł 23 marca 1643 r. Wszystkie ciała spalono i wrzucono do morza, aby przeszkodzić kultowi relikwii. Przytoczone dane biograficzne pochodzą z książki „Życie X Wojciecha Męcińskiego T.J. umęczonego za wiarę w Japonii”, napisanej przez ks. Marcina Czermińskiego T. J., i wydanej w Krakowie w 1895 r.  Na koniec warto zacytować fragment listu z 2 września 1891r.,  jaki autor – zbierając materiały do książki otrzymał od ks. J.M. Corte misjonarza apostolskiego w Kumamoto: "Co za dziwny zbieg okoliczności! Dnia 17 marca r. 1643 Ojciec Męciński został zawieszony w rowie. Zdawało się wówczas, że religia katolicka w Japonii całkowicie już upadła. Tymczasem w 222 lat później dnia 17 marca 1865 r., kilka ubogich kobiet, zamieszkałych w pobliżu miejsca, gdzie ten kapłan został umęczony, zawiadomiło nowych misjonarzy, przysłanych przez Stolicę Apostolską, że kościół japoński żyje, że one same i wielu innych wiernych (których ilość dochodzi obecnie do 20.000) wyznają jeszcze religię dawnych swoich Ojców. O! cudowne drogi Boskiej Opatrzności!"

W 1700 r. stwierdzono kanonicznie męczeństwo ks. Męcińskiego i włączono do kalendarza świątobliwych zakonników jezuickich. (opr. U. Stępień)