wtorek, 4 lutego 2020

Ferie w muzeum

Muzeum odwiedziła młodzież z Grupy Teatralnej działającej przy parafii katedralnej w Sandomierzu pod kierunkiem Pani Grażyny Milarskiej.


sobota, 21 grudnia 2019

Spotkanie z Biskupem Michałem Janochą



Spotkanie z Biskupem Michałem Janochą  odbyło się 17 grudnia w godzinach wieczornych
z udziałem Ks. Biskupa Krzysztofa Nitkiewicza i Biskupa seniora Edwarda Frankowskiego na które przybyło liczne grono osób z Sandomierza i okolic.



Ks. Biskup Michał jest biskupem pomocniczym warszawskim, historykiem sztuki, teologiem, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, Przewodniczącym Rady KEP ds. Kultury 
i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego 



Podczas spotkania zatytułowanego „Pytanie o piękno” Ks. Biskup mówił o znaczeniu piękna 
w sztuce. Temat został szeroko zilustrowany przykładami dzieł sztuki jak mozaiki z San Marco czy rzeźba Michała Anioła "Pieta" z pomnika papieża Juliusza II; poezji np. Cypriana Kamila Norwida czy Czesław Miłosza "Esse"oraz filmu Andreja Kakowskiego "Rublow". Autor stwierdził, że aby odkryć piękno warto zobaczyć jak odkrywali je już inni, co wyraził dobitnie np Lew Tołstoj: " Nie myśl poeto, żeś dzieł swoich twórcą, one przed wiekami unosiły się w nieskończoności". Sztuka jest, piękno jest jak ja jestem. Aby to odkrywać potrzebna jest nam postawa otwarcia i zdziwienia, której dziś pozbawia nas banalna i płaska jak szkło ekranu cywilizacja techniczna, komputerowo, internetowa. Postawa zadziwienia rodzi każdą sztukę. Taką postawę przejawiał św. Jan Paweł II w swojej poezji ostatniej o zdumieniu nad potokiem, przemijaniem człowieka. Temat i ikonografia chrześcijańska pomaga odkryć piękno. Jako przykład odkrywania piękna w dziele sztuki Biskup przytoczył głębokie przesłanie zawarte w ikonie Bożego Narodzenia, które dedykował obecnym do przemyślenia na czas przeżywania nadchodzącego czasu. 

poniedziałek, 9 grudnia 2019



W dniu 5 grudnia 2019 r. miało miejsce spotkanie ze Zbigniewem Warpechowskim, zamieszkałym w Sandomierzu performerem, malarzem, poetą, autorem licznych publikacji o teorii performance i sztuce współczesnej. 



Podczas spotkania Zbigniew Warpechowski, prekursor sztuki performance w Polsce i jeden z pierwszych jej twórców na świecie, pytany był przede wszystkim o ten sposób wypowiedzi artystycznej, a także własną definicję sztuki performance. Artysta zapytany został także dlaczego opuścił mury uczelni, a więc wyszedł poza formę konwencji i rozpoczął działania performance. Czy dostrzega w tej sztuce coś więcej, czy akcja i zdarzenie są dla niego bardziej autentyczną formą wyrazu.



Poruszony został również problem zapisu video, czy należy rezygnować z wykorzystywania nagrań w badaniu sztuki performance, a pozostać przy bezpośrednim doświadczeniu. W zapisie video trudno przecież oddać atmosferę odbioru i reakcję widowni.

Zbigniew Warpechowski zapytany został jak ważne jest słowo w sztuce performance oraz jaki jest związek poezji ze sztuką performance.



Artysta wiele mówił o kondycji sztuki w kontekście przywołanych przez uczestników spotkania jego wypowiedzi na temat sztuki, takich jak m.in.: „Sztuka potrzebuje duchowości” czy „Sztuka rodzi się z wielkiej miłości jaką darzy nas Stwórca, lecz nie z miłości własnej, która zaciemnia obraz świata”.

Zbigniew Warpechowski przypomniał, że jest także malarzem, autorem kilkudziesięciu prac wykonanych techniką olejną i akwarelą. Podczas spotkania miało miejsce uroczyste przekazanie do zbiorów Muzeum Diecezjalnego obrazu Zbigniewa Warpechowskiego zatytułowanego „Stół polski”. 

Obraz będzie można oglądać na stałe w sali V na piętrze Domu Długosza. W kwietniu obraz zostanie wyeksponowany na wystawie czasowej zatytułowanej: „Nie samym chlebem”, przygotowywanej przez Muzeum Diecezjalne w związku z odbywającym się w diecezji sandomierskiej Kongresem Eucharystycznym. Kompozycja Zbigniewa Warpechowskiego przedstawia Ostatnią Wieczerzę. Jednak ten metafizyczny w nastroju obraz pokazuje nam także, że podstawowym doświadczeniem ludzkiego życia jest codzienne spotykanie się przy stole. Unaocznia związek, jaki zachodzi pomiędzy zwykłym życiem chrześcijańskim, a ołtarzem i Eucharystią, która jest spotkaniem, wspólnotą, gdzie gromadzi nas w jedno miłość Chrystusowa. W tym obrazie Chrystus zaprasza nas do siebie, aby spożyć posiłek razem z Nim, zaczerpnąć sił na drogę, pokrzepić się i umocnić. Bo tam, gdzie wokół Eucharystycznego stołu są zgromadzeni ludzie, tam jest Kościół. „Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba” (1 Kor 10, 17). opr. Urszula Stępień




sobota, 5 października 2019

PAMIĘTAJĄC O DZIEDZICTWIE

Muzeum Diecezjalne jest spadkobiercą idei otaczania opieką konserwatorską zabytków rodzimej kultury zrodzonej wśród księży profesorów sandomierskiego Seminarium Duchownego. Sandomierz był miejscem, gdzie w XIX w. i na początku XX w. prężnie działało kościelne środowisko naukowe. Zaznaczyło się ono kręgiem kapłanów wykształconych w seminarium, których wyrazistą cechą był żarliwy patriotyzm, umocniony wiedzą o dziejach ojczystych. 

Ks. Melchior Buliński (1810-1877), znany historyk Kościoła, profesor Akademii Duchownej w Warszawie i seminarium w Sandomierzu, prałat i kustosz sandomierskiej katedry. Był on znawcą i miłośnikiem historii Sandomierza, autorem monografii miasta wydanej pośmiertnie w 1879 r., stanowiącej kompendium wiedzy, wykorzystujące obficie źródła archiwalne.

Pracownicy muzeum, pamiętając o fundamencie na jakim powstawało muzeum, starają się przypominać o tym na różnych spotkaniach. np. w Ostrowcu św. w Szkole Wiary ( ks. Andrzej Rusak) w Garbowie (Urszula Stępień). Ostatnie takie spotkanie miało miejsce w Kleczanowie, gdzie Urszula Stępień opowiedziała o zainteresowaniach przeszłością profesorów Seminarium Duchownego w Sandomierzu, a także przybliżyła sylwetki kontynuatorów tych historycznych zainteresowań: ks. Józefa Rokosznego, założyciela muzeum oraz ks. Jana Wiśniewskiego, jego wielkiego darczyńcę. Spotkania takie upowszechniają w różnych środowiskach wiedzę na temat szczególnego dziedzictwa historii diecezji sandomierskiej.

sobota, 21 września 2019

82 lata temu przed Domem Długosza




W dniu 26 października upływają 82 lata od uroczystego otwarcia Muzeum Diecezjalnego w nowej siedzibie w Domu Długosza. Dzięki restauracji rozpoczętej w 1934 r. z inicjatywy bpa Włodzimierza Jasińskiego, Dom Długosza odzyskał dawną świetność. 
 Nie udało się jednak wówczas urządzić w Domu Długosza siedziby Muzeum Diecezjalnego, projektu, który jeszcze w 1902 r. wysunęła kapituła katedralna, na wniosek ks. Józefa Rokosznego, który dopominał się o utworzenie w Sandomierzu Muzeum Diecezjalnego. Bp Włodzimierz Jasiński nie dokończył rozpoczętego dzieła, bowiem decyzją papieża Piusa XI z 21 sierpnia 1934 r. został mianowany biskupem diecezji łódzkiej, a jego uroczysty ingres do katedry w Łodzi odbył 5 stycznia 1935 r. Bp Jan Kanty Lorek, który objął rządy diecezją sandomierską w dniu 9 czerwca 1936 r. podjął dzieło przeniesienia zbiorów z dotychczasowej siedziby w Seminarium Duchownym i urządzenia stałej siedziby Muzeum Diecezjalnego w Domu Długosza. Zaprosił on do współpracy dr. Karola Estreichera jun. (1906-1984), wówczas starszego asystenta w Zakładzie Historii Sztuki UJ, któremu powierzył urządzenie ekspozycji w Domu Długosza. Nadzór nad pracami miał sprawować ks. Edward Górski. W dniu otwarcia muzeum 26 X 1937 r., w złożono wiele podpisów w pamiątkowej księdze. Karol Estreicher jun., który urządził ekspozycję w Domu Długosza, pozostawił następujący wpis: „Wreszcie w dniu 26/X 1937 nastąpiło otwarcie uroczyste muzeum zreorganizowanego w domu Długosza. Napracowałem się przy tem sporo wraz z ks. prałatem Górskim obmyślając wszystko szczegółowo. Dziś nareszcie dzieło zostało skończone. Finis opus coronat”. 
               Zaproszenie na otwarcie muzeum adresowane do ks. Jana Wiśniewskiego


Wiadomo, że wśród przybyłych na uroczystość był Stanisław Estreicher, rektor UJ, ojciec Karola Estreichera. Wśród wielu podpisów zidentyfikować można autografy m.in. ks. Antoniego Rewery, proboszcza kościoła św. Józefa, ks. Adama Szymańskiego, regensa Seminarium Duchownego, Andrzeja Olesia, konserwatora wojewódzkiego kieleckiego, inżyniera Jerzego Skalskiego, budowniczego powiatu sandomierskiego, Eustachego Szymańskiego, naczelnika więzienia w zamku sandomierskim, Władysława Zawistowskiego naczelnika Wydziału Sztuki w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Na uroczystości był obecny Feliks Kopera, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, a zarazem przewodniczący Związku Muzeów w Polsce, a także sekretarz Związku Muzeów Zbigniew Bocheński. Przyjechał również architekt z Krakowa Franciszek Mączyński. Na ręce bpa Lorka nadesłano wiele telegramów i listów z gratulacjami. 

                                 Telegram nadesłany przez ks. Jana Wiśniewskiego

Na uroczystości nie był obecny ks. Jan Wiśniewski, bo jak napisał w nadesłanym telegramie: słota, a kolej oddalona od Borkowic cztery mile. Julian Pagaczewski przewodniczący Komisji Historii Sztuki Akademii Umiejętności w Krakowie napisał: „Żałuję bardzo, ale stan zdrowia nie pozwala mi wziąć udziału w tej uroczystości, w przeciwnym bowiem razie niewątpliwie przyjechałbym do pięknego i miłego Sandomierza. Jest mi szczerze i niewymownie przykro, że skrępowany ważnymi obowiązkami, nie mogę przybyć na otwarcie sandomierskiego muzeum diecezjalnego. Sandomierz, w którym bywałem w czasie wojny i w pierwszych latach po wojnie jako konserwator zabytków sztuki, zapisał się tak miłymi wspomnieniami w mojej pamięci, doznałem tyle życzliwości ze strony Wielebnego duchowieństwa, że byłbym najchętniej miasto to odwiedził, zwłaszcza, by być świadkiem otwarcia i poświęcenia nowej, ważnej placówki artystyczno-kulturalnej, której powstanie temu duchowieństwu przynosi prawdziwy zaszczyt i jest jego wielką zasługą. Dziękując najgoręcej za łaskawe i niezmiernie mi miłe zaproszenia pozwalam sobie przesłać życzenia najpomyślniejszego rozwoju nowej instytucji”. Z zaproszenia nie mógł także skorzystać Stefan Komornicki, historyk sztuki z Krakowa, który w nadesłanym telegramie życzył najpomyślniejszego rozwoju muzeum.

Nie był obecny - bo zaproszenie nadeszło w dniu otwarcia muzeum - Aleksander Patkowski, zasłużony dla Sandomierza twórca regionalizmu polskiego, zamieszkały wówczas w Warszawie, który przysłał list następującej treści: „Z prawdziwym przeto żalem nie mogłem wziąć w niej udziału. Proszę łaskawie przyjąć moje najgorętsze życzenia, aby to wielkie i piękne dzieło, jakie dokonane zostało, podnosiło i szlachetniło każde serce ludzkie, które ogarniać je będzie i napełniało oczy zachwytem dla wielkiej naszej przeszłości, a da Bóg i dla nie mniej godnej teraźniejszości i przyszłości Polski”. Inny znany sandomierzanin, doktor Zygmunt Schinzel napisał: „Nie mogąc wobec wyjazdu służbowego uczestniczyć w jutrzejszej uroczystości, pozwalam sobie przesłać […] wyrazy najgłębszej czci dla Ekscelencji księży biskupów, za trud dźwignięcia z upadku tak cennego zabytku naszej kultury, jakim jest Dom Długosza. Z życzeniami, aby ten Dom w nowej szacie i w nowym przeznaczeniu był trwałym pomnikiem chwały, dla Czcigodnych jego restauratorów i zawsze żywym źródłem doznań artystycznych dla naszego i dla następnych pokoleń”. 

Niech to wszystko będzie na chwałę Bożą, na pożytek społeczeństwa, na podniesienie ducha świętej wiary i miłości Ojczyzny (ks. Jan Wiśniewski)



Dzień 15 września był dniem otwartym w naszym muzeum z okazji obchodów Dni Dziedzictwa Europejskiego. Tego dnia staraliśmy się przybliżyć zwiedzającym Dwie drogi powstania kolekcji Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu.



Muzeum utworzono z potrzeby ochrony dzieł sztuki, które wycofano z użytku z powodu zniszczenia lub zastąpienia nowymi, w związku z restauracją kościołów i idącymi za tym przeobrażeniami smaku artystycznego. Przekazywane zabytki pochodziły przede wszystkim z Sandomierza i diecezji sandomierskiej. Ofiarowywano przedmioty przechowywane na strychach kościelnych i plebaniach, znalezione w lamusach dworskich, w zbiorach rodzinnych i przypadkowe znaleziska. Kolekcja nie była tworzona według ustalonej reguły, z dbałością o kompletność zbiorów, eksponowano raczej emocjonalny stosunek do przedmiotów, które chciano doraźnie ocalić przed zniszczeniem. Działalność ta posiadała także wydźwięk patriotyczny. Sandomierskie zbiory związane są na zawsze z imieniem założyciela ks. Józefa Rokosznego (1870-1931), jednak ich rozkwit był wynikiem niezmiernie ofiarnej akcji ponad stu darczyńców, duchownych i osób świeckich.

Wielkim darczyńcą pośród nich był ks. Jan Wiśniewski (1876-1943). 



Jego niezwykła kolekcja o charakterze artystycznym i patriotyczno-narodowym zadziwiająca bogactwem i różnorodnością, tworzy trzon zbiorów Muzeum Diecezjalnego. Kolekcjonerstwo ks. J. Wiśniewskiego miało XIX-wieczne korzenie, kształtowało się w atmosferze wzrastania myśli patriotycznych i rozwijającego się w dobie niewoli narodowej zainteresowania historią ojczystą. Pozostawał wierny romantycznemu wezwaniu „Przeszłość przyszłości” i poczuciu misji służenia narodowi polskiemu. W ten sposób „splotły się” dwie drogi, które ukształtowały kolekcję eksponowaną dziś w Muzeum Diecezjalnym w Domu Długosza.

Urszula Stępień



niedziela, 18 sierpnia 2019

Podziękowanie dla sióstr


       Od 1992 roku, Siostry Świętej Jadwigi Służebnice Chrystusa Obecnego, zgodnie z wolą swojego założyciela bpa Wacława Świerzawskiego stały się częścią sandomierskiego Kościoła. Zakorzenione w jego historii, tradycji i życiu współczesnym, wypełniały swój charyzmat w sposób doskonały, dzieląc się darem, który otrzymały od Najwyższego. Czyniły to z radością, tak bardzo potrzebną w naszym życiu duchowym. Dokonania sióstr na polu chrztu dorosłych przypominały nam o chrzcie każdego z nas. 

       W 2010 r. siostry rozpoczęły pracę w Muzeum Diecezjalnym. W roku następnym odnowione zostały wnętrza muzeum. W dniu 27 kwietnia 2011 r., z błogosławieństwem ks. biskupa Krzysztofa Nitkiewicza, po trzech miesiącach prac remontowych, odnowione Muzeum Diecezjalne otworzyło ponownie swoje wnętrza dla zwiedzających. Razem z siostrami urządzaliśmy liczne wystawy, koncerty, spotkania i rozmaite wydarzenia, odtworzyliśmy renesansowy ogród, o który później się troszczyły. Na co dzień witaliśmy licznie przybywających do muzeum gości oraz porządkowaliśmy ekspozycje. Swoim intelektem i głęboką wiedzą potrafiły dzielić się również z najmłodszymi członkami naszej wspólnoty, czego efektem było zaznajomienie ponad ośmiuset dzieci przedszkolnych z podstawami sztuki i dziejami naszego Kościoła. Pomoc sióstr w duszpasterstwie a zwłaszcza w naszej katedrze stanowi znak łączności duchowej ze świętą Jadwigą, która obdarzała tę świątynię swoja łaską i wierzymy w to - obdarza nas swoją opieką. Opuszczenie Sandomierza przez siostry jest wielką, niepowetowaną stratą dla sandomierskiego Kościoła. 

       Składamy podziękowanie siostrom, które od 2010 roku pracowały w Muzeum Diecezjalnym: 
s. Ewa Godzińska
s. Joanna Łuczyńska
s. Sylwia Kunz
s. Justyna Kaniowska
s. Gertruda Bałazińska
s. Karolina Ostopinko

 Koncert na lirze korbowej w podziemiach Muzeum, 2011 r.

 Prace przy ogródku Marcina z Urzędowa, 2015 r.

 Zajęcia dla dzieci po powodzi w 2010 roku.

 Dzień Mamy i Taty, 2019 r.

Praca podczas tworzenia wystawy o Męczennikach Sandomierskich, 2010 r.

 Lekcja archeologiczna, 2014 r.

Otwarcie wystawy jubileuszowej "200 lat diecezji", 2018 r.

Lekcja o ziołach, 2019 r.