czwartek, 16 maja 2019

Zakończenie naszych lekcji muzealnych


         W tym roku mieliśmy zaszczyt zaprosić na nowy cykl lekcji muzealnych, dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Przybyły do nas grupy z Przedszkoli nr 3, 6 i 7 oraz ze Szkół Podstawowych nr 1 i 4 w Sandomierzu. Gościliśmy także dzieci z Przedszkoli w Bilczy, Głazowie, Dwikozach, Słupczy i Garbowie.
        Pierwsza lekcja w październiku dotyczyła budowli i wyposażenia Domu Długosza. Dzieci mogły poznać postać Jana Długosza i zapoznały się z historią ufundowanego przez niego domu. Następnie analizowały jego wygląd. Używając białych rękawiczek mogły dotknąć eksponatów. Zapoznały się z zasadami obowiązującymi w muzeum i w jaki sposób należy obchodzić się z zabytkami. W tej lekcji uczestniczyło 65 dzieci.
           W listopadzie dzieci poznały w zarysie historię pisma i książki. Z bliska mogły zobaczyć księgi datowane od XVI do XIX wieku. W lekcji wzięło udział 164 przedszkolaków.


            Lekcja grudniowa dotyczyła symboliki zwierząt w dziełach sztuki. Na początku dzieci poszukiwały zwierząt na obrazach, a także wśród rzeźb, by potem wspólnie omówić ich znaczenie. W spotkaniu wzięło udział 109 dzieci.
            W lutym dzieci zdobywały wiedzę dotyczącą heraldyki – jak powstawały herby, kto je posiadał, jakie były ich rodzaje oraz legendy z nimi związane. Gościliśmy 120 dzieci.
            Marcowa lekcja muzealna wprowadziła dzieci w krainę dźwięków, mogły zobaczyć i dotknąć znanych instrumentów, a niektóre widziały po raz pierwszy. Zapoznały się z historią instrumentów pochodzących z XVII i XVIII wieku, które znajdują się w kolekcji muzeum. Lekcja cieszyła się największą popularnością - przybyło wówczas 201 dzieci.


            Ostatnia lekcja dotyczyła roślin i ziół z ogrodu Marcina z Urzędowa. Dzieci mogły zobaczyć, dotknąć, powąchać i posmakować różnych ziół oraz dowiedzieć się do czego możemy ich dziś używać. W lekcji wzięło udział 179 dzieci.
Lekcje muzealne łączą w sobie naukę i zabawę, pozwalają dzieciom w prosty sposób zapoznać się ze sztuką i kulturą, a także ożywiają ducha patriotyzmu. Dzieci poprzez bezpośredni kontakt ze zbiorami Muzeum kształtują swoje zdolności poznawcze, uczą się wnikliwie patrzeć i opisywać dzieła sztuki. Ponadto zapoznają się z polską kulturą, literaturą, pochodzeniem znanych przysłów, a nawet z zasadami savoir-vivre’u. Przez kreatywne zabawy i zadania dzieci utrwalają przyswajaną wiedzę, rozwijają wyobraźnię, twórczość oraz zdolności manualne.
Dom Długosza to kreatywna przestrzeń dla maluchów, pełna tajemnic i ciekawych historii. Zarówno dzieci, jak i opiekunowie wychodzą z Muzeum ubogaceni wiedzą i napełnieni pięknem, z uśmiechami na twarzy, wołając przy drzwiach „do zobaczenia!”.

sobota, 4 maja 2019

Czytanie dzieciom

2 maja, jak co roku, w ramach 16 Festiwalu Filmów Niezwykłych miało miejsce czytanie dzieciom. 
W ogrodzie Domu Długosza gościliśmy Annę Dymną, Krzysztofa Orzechowskiego, prof. Jerzego Bralczyka, Franciszka Maśluszczaka, Andrzeja Seweryna, Katarzynę Stanny, Katarzynę Stoparczyk, Lidię Sadową oraz Krystiana Modzelewskiego. 
Goście festiwalu czytali m.in. bajki Janusza Stannego "O malarzu rudym jak cegła", " Koń i kot", fragment książki Astrid Lindgren "Dzieci z Bullerbyn" oraz recytowali liczne wiersze. 








czwartek, 4 kwietnia 2019

Ziołowy ogród Marcina z Urzędowa


Ostatnie kwietniowe spotkanie z serii lekcji muzealnych dotyczy roślin i ziół pochodzących z renesansowego ogrodu Marcina z Urzędowa. Założenie to zostało odtworzone w otoczeniu Domu Długosza w 2015 roku. Poznajemy historię ogrodów oraz postać Marcina z Urzędowa. Dowiadujemy się do czego mogą służyć zioła.


 

Omawiamy poszczególne zioła pochodzące z Herbarza Marcina z Urzędowa – możemy je dotykać, wąchać, a nawet niektóre posmakować. Dowiadujemy się jak działają i jak wpływają na nasze zdrowie, które z nich mają walor zapachowy wykorzystywany w kosmetyce, a które znamy z kuchennej szafki.








Przez zabawę możemy poczuć się jak ziarenko w ziemi, które na wiosnę powoli kiełkuje, rośnie i wydaje owoce.


Robimy kartkę z zielnika i opisujemy szałwię.



Parzymy herbatkę z hibiskusem, różą, miętą, lawendą, rumiankiem i anyżem, którą na zakończenie każdy może skosztować.





wtorek, 12 marca 2019

Co gra w muzeum?


Marcowa lekcja muzealna wprowadza nas w krainę dźwięków. Uczymy się  wytężać słuch i określać różnorakie dźwięki, które towarzyszą nam w życiu codziennym.


Człowiek w naturze odnajdywał inspiracje i zaczął wykorzystywać różne materiały, takie jak glina, drewno, rogi zwierzęce, muszle, łodygi roślin.  Dzięki temu powstał cały szereg instrumentów muzycznych. 
W Domu Długosza poznajemy rozmaite instrumenty strunowe, dęte i perkusyjne. Niektóre z nich są nam znane, inne natomiast widzieliśmy pierwszy raz.




Poznajemy historię i budowę instrumentów z XVII i XVIII wieku, które znajdują się w naszym Muzeum – pozytywu szkatulnego oraz fortepianu.


         

Na zakończenie każdy z nas zrobił swój instrument muzyczny – guiro lub grzechotkę, i wspólnie zabawiliśmy się w orkiestrę.


Dzieci mogły oglądać instrumenty dzięki uprzejmości p. Krzysztofa Grądziela, któremu serdecznie dziękujemy za udostępnienie swoich zbiorów.


piątek, 8 marca 2019

Kapelani Wojskowi na drogach ku niepodległości - promocja książki

7 marca w Muzeum Diecezjalnym odbyła się promocja książki Bogusłąwa Szwedo, pasjonata historii oraz prezesa tarnobrzeskiego Radia Leliwa, Kapelani Wojskowi na drogach ku niepodległości.

Wśród licznie zgromadzonych gości obecni byli: bp Krzysztof Nitkiewicz, ppłk Paweł Czajkowski, dowódca 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego, ppłk Artur Gołębiowski, Wojskowy Komendant Uzupełnień w Sandomierzu, przedstawiciele dowództwa Jednostki Wojskowej w Nisku, kapelani wojskowi, kapłani oraz mieszkańcy i miłośnicy Sandomierza.

Książka powstała z inspiracji bp. Józefa Guzdka w związku z obchodami 100-lecia ustanowienia Biskupstwa Polowego w Polsce. Autor jak sam przyznaje stanął przed trudnym zadaniem wybrania 100 postaci kapelanów wojskowych, którzy duchowo opiekowali się żołnierzami z: Legionów Polskich, Armii gen. Józefa Hallera, Korpusów Polskich na Wschodzie, Powstania Wielkopolskiego, Powstań Śląskich, z wojny polsko-bolszewickiej, z kampanii polskiej 1939 roku, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej, powojennego antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, Ludowego Wojska Polskiego oraz kapelanów zamordowanych w Katyniu, Dachau, Auschwitz i przez władze komunistyczne po II wojnie światowej. Bogusław Szwedo przyznaje że trudno jest ocenić odwagę lub bohaterstwo żołnierskie, dlatego wybór tych stu nazwisk jest decyzją autora.

W zaprezentowanym Słowniku nie mogło także zabraknąć kapelanów pochodzących z diecezji sandomierskiej m.in.: bł. ks. komandora Władysława Miegonia, bł. ks. Bolesława Strzeleckiego, bł. ks. Kazimierza Sykulskiego czy ks. Jana Zieji.                Następnie mogliśmy wysłuchać wykładu ks. dr hab. Bogdana Stanaszka o postaciach kapelanów wojskowych z Diecezji Sandomierskiej, którzy wzięli udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r.




czwartek, 7 lutego 2019

O herbach


Po feryjnej przerwie zimowej wracamy do muzeum z lekcjami dla dzieci. W lutym zgłębiamy tajniki heraldyki. Dowiadujemy się jak powstały herby i związane z nimi legendy, kto je posiadał, jakie są ich rodzaje i jakie panują zasady przy ich tworzeniu .



Uczymy się opisywać różne herby.




Słuchamy opowieści o powstaniu herbu naszego państwa i staramy się ją pokazać.



Na zakończenie w parach tworzymy herb naszej grupy. 
Pomysłów nie brakuje.








wtorek, 5 lutego 2019

Nowe sandomirianum

Zbiory Muzeum Diecezjalnego wzbogaciło w ostatnim czasie interesujące sadomirianum. Muzeum pozyskało miedzioryt z wyobrażeniem św. Franciszka Ksawerego, wykonany według wizerunku, jaki znajdował się w kościele jezuitów św. Piotra i św. Pawła w Sandomierzu [2 poł. XVII w. (?), nie sygn., rycina obcięta o wym. 14,5x9,5cm].

Rycina ukazuje św. Franciszka Ksawerego przedstawionego w sutannie jezuickiej i komży ze stułą, jego głowę otacza promienista aureola, w prawej ręce trzyma krzyż z gałązką lilii, atrybuty utrwalone w jezuickiej tradycji ikonograficznej dla postaci św. Franciszka Ksawerego. W dolnej części ryciny umieszczona jest następująca inskrypcja:

„Effigies Gratiosa imaginis S. Francisco Xaverii In Templo sandomieriensi PP Societatis IESU Attigit reliquias Romae” [łaskami słynąca podobizna obrazu świętego Franciszka Ksawerego w świątyni ojców jezuitów w Sandomierzu. Dotknęła relikwii w Rzymie], (tłum. ks. dr Marek Kozera). Dotkniecie relikwii przez inny przedmiot powodowało, ze stawał się on sam tzw. relikwią per contactum.

W sandomierskim kościele jezuitów istniał ołtarz św. Franciszka Ksawerego, który wzniesiono w końcu XVII w. Wizerunek świętego był w Sandomierzu szczególnie czczony, a sam Ksawery nazywany „Thaumaturgus Sandomiriensis”. O szczególnym kulcie św. Franciszka Ksawerego świadczy też, zachowany na dawnym cmentarzu przykościelnym okazały rzeźbiarski pomnik z 2 poł. XVIII w. Być może ołtarz ten (kaplicę?) wzbogacono w XVIII w. o rzeźby przedstawiające personifikacje Afryki i Azji, dzieła Tomasza Huttera, które przechowywane są w sandomierskim Muzeum Diecezjalnym. Ikonografia rzeźb wiąże się z wątkiem św. Franciszka Ksawerego, choć nie ma pewności co do umiejscowienia figur w obrębie kościoła jezuickiego.

Po kasacie jezuitów w 1773 r. kościół sandomierski pw. świętych Piotra Pawła przy kolegium jezuickim uległ stopniowej degradacji, a w 1823 r. ostatecznie został rozebrany. Po bogatej dekoracji rzeźbiarskiej świątyni jezuickiej nie pozostało wiele materialnych śladów: kilka drewnianych i kamiennych rzeźb, które drogą analizy formalnej zostały związane z twórczością Tomasza Huttera, wśród nich m.in. figury św. Piotra i św. Pawła na fasadzie katedry sandomierskiej czy płaskorzeźbione medaliony z zakrystii mansjonarskiej w katedrze. Z jezuicką świątynią możemy także próbować wiązać obrazy z bogatą dekoracją snycerską znajdujące się na filarach katedry. W kościele parafialnym w Łoniowie znajdują się także dwa ołtarze, które przeniesiono z kościoła jezuitów, w tym jeden z obrazem św. Franciszka Ksawerego. Ołtarz ten ustawiono pod koniec XVIII w. w kaplicy św. Franciszka Ksawerego, wzniesionej staraniem hrabiego Ignacego Hilarego Moszyńskiego.

Dzięki pozyskanej do Muzeum Diecezjalnego rycinie możemy wskazać, że obraz przedstawiający św. Franciszka Ksawerego, słynący niegdyś łaskami w świątyni ojców jezuitów w Sandomierzu, znajduje się obecnie w kościele w Łoniowie. Jak wskazuje inskrypcja na rycinie, obraz mógł powstać w Rzymie i być przywieziony do Sandomierza pod koniec XVII w.  Rycina została pozyskana dzięki pomocy dr hab. Tomisława Giergiela. (opr. Urszula Stępień)